No skacz Qniu, skacz! oraz sentymentalne granie nocą

Hej wszystkim!
Zdałam półrocze, co oznacza, że wracam do życia!

Podczas przerwy świątecznej postanowiłam pograć w SSO, ponieważ ostatnio brakowało mi tej gry.

Jakoż, iż gram już dość długo w tę grę, to postanowiłam, że zacznę maksować konto. 
Oznacza to, że zaczęłam robić reputację i trenować konie.

Reputacja jakoś idzie, bo znam ją już na pamięć, ale trenowanie koni...
Moje jeżdżenie w SSO to wyższy poziom umysłu.
Bo tylko ja potrafię jeździć jakiś wyścig kilka lat I DALEJ WPADAĆ W ŚCIANY I MURY XD
Powiedzmy sobie szczerze, ja nie umiem jeździć w SSO.

Tutaj przykład, dlaczego moja jazda jest niebezpieczna.


A najśmieszniej jest, kiedy wpadnę w taki mur i nawalam w tą biedną spację, bo muszę przeskoczyć.
(Efekt jest taki, że potem boli mnie ręka, bo wciskam spację z całej siły, bo mam spację, która czasem nie działa i muszę jechać jeszcze raz wyścig)
Także jest ciekawie.

Jak wspomniałam wcześniej, brakuje mi tej gry, ale nie aktualnej wersji gry. Brakuje mi bardzo takiego starego, kwadratowego SSO, w którym kwadratowe klocki były końmi
Ale znalazłam sposób, gdzie mogę poczuć ten stary klimat SSO.
Granie w dzień jest fajne, ale lepsze jest granie w nocy.
Bardzo bym chciała cofnąć się do takiego starego SSO, gdzie wszystko było takie kwadratowe. Może grafika nie była najpiękniejsza, lecz ta gra dzięki temu miała swój urok. Teraz już nie ma tego niestety.

Klimat starego SSO nie jest jedyną przyzyną grania w nocy.
Po prostu jest wtedy mniej graczy i mam więcej FPSów, więc jeśli chce cie ze mną pograć, to można mnie częściej znaleźć wieczorem, niż za dnia.

Jak na razie to tyle!
PAPA!

/Jeż

 

Komentarze

  1. Też tak mam, tęsknię za starym sso :c

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dzieje się to samo podczas wyścigów, tylko jeszcze wylatuję w powietrze XD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Gwiazdy nad Polem

Jak szybko zarabiać SC

21 poziom i reputacja